Podręcznik cudzej twarzy

Trzeba wybrać postać. Trzeba wejść w rolę. Trzeba wyjść do ludzi.

Trzeba podjąć decyzję: w kogo się wcielić? Kogo poudawać przed światem, który jest chyba tylko rozbudowaną symulacją, da się go zrolować i schować do pudełka, a pudełko wziąć do kieszeni.
Paweł Sołtys, Mikrotyki

Świat wygląda na prosty. Ma reguły, interfejs i krótką instrukcję obsługi. Można go zmniejszyć myślą i nosić przy sobie. Można też udawać, że to on nosi nas.

Każdego dnia ktoś inny mówi naszym głosem. Uśmiech działa jak hasło. Milczenie bywa błędem systemu. Autentyczność jest opcją, ale rzadko domyślną.

Społeczeństwo patrzy i czeka. Chce wersji wygodnej i czytelnej. Nagradza spójność, nawet jeśli jest fałszywa. Karze wahanie, choć samo je produkuje.

Czy społeczeństwo jeszcze rozpoznaje człowieka, czy tylko dobrze odegraną rolę?

Być może rozpoznaje oba naraz. A może już nie musi wybierać.